– Rok 2024 był okresem stabilizacji cen na rynku materiałów budowlanych. Większość grup asortymentowych było trochę tańsza niż w 2023 r., jednak były to zmiany na ogół na poziomie kilku procent. Względem roku 2023 cement i wapno podrożały o 4%, a farby i lakiery o 2%. Natomiast jeżeli chodzi o spadki cen to największe były w grupie dachów i rynien – o 6%, sucha zabudowa i wykończenia potaniały o 5%, izolacje termiczne o 4%, a płyty OSB, drewno, oświetlenie i elektryka o ok. 3% – powiedział Marek Wielgo, ekspert w RynekPierworny.pl w rozmowie z ISBnews.TV.
Spadki zatem nie były gwałtowne. Na rynku było stabilnie, co z punktu widzenia inwestorów planujących budowę jest bardzo korzystne. Ekspert wyraził jednak obawę, że okres stabilizacji może być już za nami. Pojawiają się opinie, że jeżeli będziemy mieli do czynienia z dużym wzrostem inwestycji realizowanych w ramach KPO, to ponownie nastąpi klęska urodzaju w przypadku inwestycji budowlanych. Z pewnością może to spowodować wzrost cen asortymentu budowlanego, a także kosztów pracy.
– Istnieje duże prawdopodobieństwo, że w tym roku stabilizacja cen się zakończy – podsumował.
rozmawiała: Dominika Ostrowska


































