Dominiak, SII: W Europie nie ma podobnego wydarzenia na taką skalę jak Wall Street w Karpaczu

– Spotkania młodych ludzi, fanów rynku kapitałowego narodziły się 30 lat temu. Nie było internetu, z książek mogliśmy wyczytać niewiele, ale głód był duży. Postanowiliśmy zrobić konferencję, na której zaprosiliśmy paru praktyków. Inicjatywa pierwotnie skierowana była do studentów, w dodatku jednorazowa. Zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania. Przyjeżdżali nie tylko studenci, ale także osoby z innych miast. Dało nam to empiryczny dowód, że inicjatywa jest potrzebna. Poszliśmy za ciosem, druga, trzecia edycja i koniec studiów. Należało podjąć decyzję, co dalej. Inicjatywa konferencji dała początek Stowarzyszeniu Inwestorów Indywidualnych – powiedział Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych oraz inicjator Konferencji Wall Street, w rozmowie z ISBnews.TV w Karpaczu.

Jak stwierdził, idąc za ciosem, zaczęli zapraszać na konferencje spółki giełdowe. Kilka z nich pozytywnie odpowiedziało na zaproszenie, co jak później się okazało, było niczym kula śnieżna. Prezes SII podkreślił, że nie chcieli określać tego, o czym należy mówić. Otworzyli się na dialog z uczestnikami, którzy de facto decydowali o kształcie wydarzenia. Według niego to był klucz do sukcesu. Tegoroczna edycja konferencji cieszyła się frekwencją. Było ponad 2200 uczestników.

– Sprawdziliśmy, że to największa tego typu impreza w Europie. Inwestorzy indywidualni, osoby fizyczne, drobni przedsiębiorcy mają możliwość spotkania się w jednym czasie z blisko setką spółek giełdowych, także z przedstawicielami infrastruktury giełdy. To duża wartość. W Europie nie ma podobnego wydarzenia na taką skalę – podsumował.

rozmawiała: Dominika Ostrowska
video: Borys Skrzyński