Kiepas, Tickmill: optymizm na rynkach finansowych w cieniu niedzielnych wyborów

Za nami niezwykle optymistycznych tydzień w polskiej gospodarce. Już dawno takiego tygodnia nie doświadczyliśmy. Tydzień rozpoczął się od publikacji świetnych danych o sprzedaży detalicznej w Polsce, danych za kwiecień, które okazały się dwukrotnie lepsze niż to prognozowali ekonomiści, ale przede wszystkim są to dane, które dają nadzieje, że konsument wreszcie się budzi, że budzi nam się konsumpcja, co w połączeniu z rosnącymi inwestycjami ma szansę przełożyć się na wysokie tempo wzrostu gospodarczego – powiedział Marcin Kiepas, analityk Tickmill w cotygodniowym komentarzu dla ISBnews.TV.

Poznaliśmy dane o inflacji w kwietniu. Inflacja tak kształtowała się na poziomie 4,3%, natomiast w maju, jak to wynika z opublikowanych w piątek wstępnych szacunków, przez GUS obniżyła się ona do poziomu 4,1% – mówi Kiepas

W tej chwili z punktu widzenia rynku finansowym została tylko jedna ważna niewiadoma. Mianowicie niedzielne wybory prezydenckie i jeżeli chodzi o rynki finansowe, mają zwłaszcza jeżeli chodzi o warszawską giełdę, to widać, że to ryzyko polityczne pojawiająca się na horyzoncie. Ten niepokój o to, jak będzie kształtowała się rzeczywistość po niedzielnych wyborach, powoli przesiąka na giełdę. Czwartkowa i piątkowa sesja stały pod znakiem spadków na giełdzie w Warszawie. Tutaj ewidentnie było widać, że trwa, jeżeli nie strach, to trwa wyczekiwanie na to, jaką decyzję w niedzielę podejmą wyborcy i na tej podstawie też można oczekiwać, że w poniedziałek, a być może we wtorek rynki, rynek akcji, warszawska giełda i prawdopodobnie złoty będą żywo na wyniki wyborów reagować – ocenia Kiepas

Zapraszamy do wysłuchania całego komentarza Marcina Kiepasa