– Rada Polityki Pieniężnej patrząc na inflację widzi dwa czynniki: paliwa i Program CPN. Paliwa zadecydowały o wrześniowym wyniku inflacji. Program CPN będzie trwał do końca grudnia. Rząd, wprowadzając go, zatrzymał rozlewanie się inflacji po gospodarce. W moim odczuciu skutecznie sprowadzi nam ją do poziomu 3,4-3,5% w perspektywie końca roku – powiedział Mariusz Zielonka, główny ekonomista Konfederacji Lewiatan w rozmowie z ISBnews.TV podczas Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie.
W tym roku konsumpcja nie jest najlepsza, zdecydowanie większa jest skłonność do oszczędzania. Zdaniem ekonomisty, Rada Polityki Pieniężnej nie zdecyduje się na jakikolwiek ruch i stopy na poziomie 3,75% pozostaną niezmienione. Jeżeli będzie można mówić o jakimś ruchu to dopiero po zapoznaniu się z listopadową projekcją inflacji.
– Wzrost gospodarczy nie jest zagrożony. Według prognoz, rok zakończymy z 3,6% PKB. Nadal na tle Unii Europejskiej jesteśmy liderem. Natomiast to Unia Europejska radzi sobie bardzo słabo – dodał ekonomista.
Polski wzrost gospodarczy w głównej mierze był napędzany przez konsumpcję, która w tym momencie przesunęło się to stronę konsumpcji publicznej. Państwo zadłużając się, pożyczając pieniądze, transferuje je do obywateli, oferuje przedsiębiorstwom. Najlepszym przykładem oddziaływania środków, które wpływają do budżetu to program SAFE. Według eksperta, pierwsze miesiące po uruchomieniu projektu udowadniają, że było warto się go podjąć. Podkreślił, że dzięki niemu polski przemysł wystrzelił.
Zachęcamy do obejrzenia całej rozmowy.
rozmawiała: Dominika Ostrowska
video: Borys Skrzyński


































