– Na rynkach finansowych widać dużą nerwowość. W zeszłym tygodniu była przecena indeksów giełdowych na Wall Street. Nastąpił wzrost notowań ropy. Rynki obawiają się tego, co może wydarzyć się po 3 listopada, czyli potencjalnej akcji militarnej wobec Iranu – powiedział Marek Rogalski, główny analityk rynkowy DM BOŚ w cotygodniowym komentarzu dla ISBnews.TV.
Ekspert podał, że w ubiegłym tygodniu pojawiły się już informacje, które w zasadzie o niej przesądzają. Chodzi o zalecenia wyjazdu obywateli USA z krajów Bliskiego Wschodu. Rynki finansowe boją się eskalacji konfliktu, nie wiedzą, jak mają to wyceniać, jakie jest ryzyko odpowiedzi Iranu. Przy założeniu, że przyjmie on o wiele poważniejszą formę, wyceny ropy mogłyby wzrosnąć. Na to banki centralne musiałyby zareagować.
– Wówczas pojawiłaby się perspektywa spowolnienia globalnej gospodarki – dodał.
W tym tygodniu odbędzie się kilka posiedzeń banków centralnych. Fed, Europejski Bank Centralny i Bank Japonii nie powinny zmienić stóp procentowych, ale wydać jasne komunikaty, co do dalszych działań. W poniedziałek rano, euro kosztuje powyżej 4,40 zł, z kolei dolar 3,93 zł.
Zachęcamy do obejrzenia całego komentarza.


































