– Myślę, że największym zagrożeniem w obecnych czasach, jeżeli chodzi o biznes, to atak hakerski, który jest bardzo precyzyjny i wykorzystuje elementy socjo-techniki, czyli wpływu na pracownika. Bowiem to pracownik jest najbardziej czułym ogniwem, niezależnie od tego jakbyśmy go testowali, czy ograniczali jego dostępy do firmowych zasobów – powiedział Mateusz Osowski, ekspert Działu Rozwoju Biznesu w Exea w rozmowie z ISBnews.TV.
Według eksperta bardzo często dochodzi do podrabiania faktur, do podszywania się pod prezesów firm, aby wyłudzać informacje. Jak stwierdził, zagrożenie również stanowi sztuczna inteligencja i wszelkiego rodzaju LLM-y, którym pracownik udostępnia firmowe dane. Często wynika to z potrzeby analiz, aby ułatwić sobie pracę, jednak to powoduje upublicznienie owych danych. Pierwszym krokiem do zabezpieczenia biznesu to określenie kluczowych dla organizacji danych, czy systemów, które należy chronić. A co z dalszymi krokami? O tym w materiale wideo.


































