Według niego, dane są wyraźnie niższe niż zakładał rynkowy konsensus i niż zakładały prognozy ekonomistów, bo te kształtowały się na poziomie 2,6%. Był to też odczyt poniżej środka celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego.
– W efekcie dane otwierają dość szeroko drzwi do obniżki stóp procentowych na grudniowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej. Nowe dane o inflacji zmieniają te oczekiwania, szczególnie, że to nie był w ostatnim czasie jedyny raport, który sugeruje, że Rada powinna obniżyć stopy – dodał.
Jego zdaniem, jeżeli taka decyzja w przyszłym tygodniu zapadnie, to należy oczekiwać, że Rada obniży stopy o 25 punktów bazowych, czyli sprowadzi główną stopę w Polsce do poziomu 4%.
– Przypominam, inflacja w Polsce spadła do poziomu 2,4%, a po ewentualnej przyszłotygodniowej obniżce główna stopa zostałaby obniżona do poziomu 4% – podsumował Kiepas.


































