Frankiewicz-Boniecka, Bank Pekao: Transformacja energetyczna, to nie koszt, to inwestycja w naszą przyszłość

– Zielona transformacja jest dzisiaj inwestycją w przyszłość Polski, w konkurencyjność naszych przedsiębiorców, w to, żeby młodzi przedsiębiorcy chcieli rozwijać biznes. Po stronie regulacyjnej tak naprawdę potrzebujemy, jako banki, przede wszystkim stabilności. Potrzebujemy skrócenia procedur administracyjnych, natomiast po stronie drugiej potrzebujemy systemu wsparcia. Jako banki faktycznie reprezentujemy stabilny system finansowy – powiedziała Beata Frankiewicz-Boniecka, dyrektor Departamentu Klientów Strategicznych, Bank Pekao SA w rozmowie z ISBnews.TV

Według niej, skala inwestycji w transformację jest niewystarczająca. W związku z tym potrzebujemy też partnerstwa między bankami, funduszami unijnymi, bankami multilateralnymi, takimi jak EBOR czy EBI oraz wszelkimi rodzajami krajowych funduszy publicznych. To wszystko musi być skoordynowane. Na ten moment trochę brakuje tej koordynacji oraz jedności wokół głównych potrzeb inwestycyjnych Polski.

– Transformacja energetyczna, to nie koszt, to inwestycja w naszą przyszłość. W zakresie inwestycji w transformację czy w ogóle w zielone produkty, możemy powiedzieć dzisiaj, że nastawiamy się na to, aby polska gospodarka była coraz bardziej konkurencyjna. Musimy pamiętać o tym, że banki mają oczywiście cały system wsparcia wewnątrz, mają możliwość oceny ryzyka, natomiast chciałyby też współpracować na przykład z regulatorem, z rządem, z bankami rozwoju w Polsce po to, żeby zmultiplikować kapitały – dodała.

Jej zdaniem, po jednej stronie mamy stabilny system finansowy, ale przedsiębiorcy muszą mieć możliwość też koordynacji swoich działań, także ze strony państwa. Muszą wiedzieć na jakie fundusze unijne mogą liczyć, na jakie programy wsparcia oraz przede wszystkim czy banki rozwojowe polskie, takie jak BGK, czy inne instytucje jak PARP czy ARP. To one będą w stanie zapewnić dodatkowe produkty, które spowodują wzrost konkurencyjności.

– W kontekście inwestycji w transformację energetyczną morską, o offshore’ach, czy inwestycji w programy energetyki jądrowej, to dzisiaj tzw. polish content jest bardzo mały. Ostatnio rozmawialiśmy o tym, że w największym największym projekcie transformacyjnym w wysokości 40 mld zł, ten polish content wyniósł niecałe 2%, to bardzo mało. Aby wzmocnić suwerenność Polski, aby wzmocnić konkurencyjność naszych polskich rodzimych przedsiębiorców, potrzebujemy dla nich wsparcia – podsumowała Frankiewicz-Boniecka