– Scamy inwestycyjne to prawdziwa plaga dzisiejszych czasów i jesteśmy atakowani nimi ze wszystkich stron. Kto korzysta z social medów, na pewno nieraz spotkał się z jakąś reklamą obiecującą super zyski w bardzo krótkim okresie lub widział oferty szybkiej pracy i szybkich pieniędzy. Niestety prawda jest brutalna. Jeżeli ktoś nam oferuje tonę pieniędzy bez robienia czegoś nadzwyczajnego, to prawdopodobnie próbuje nas oszukać – powiedział Damian Bielecki, zastępca Inspektora Ochrony Danych Osobowych XTB w rozmowie z ISBnews.
Sposobów na pozyskanie naszych danych jest kilka. Po pierwsze, social media potrafią targetować reklamy do określonych grup odbiorców. Jeżeli ktoś interesuje się inwestycjami, jest obecny na grupach inwestorów, albo chociażby czyta informacje z branży, to algorytm bardzo szybko dopasuje określone treści do kanałów oraz feedów użytkownika. Dane wyciekają również z sieci, gdy dany serwis nie dba o bezpieczeństwo użytkowników. Ekspert polecił, aby zachować umiar i spokój. Podkreślił wyrażnie, że nie ma cudownych ofert, które przyniosą szybkie zyski. Ostrożność to najlepsza ochrona przed oszustwem.
Po więcej – zachęcamy do obejrzenia materiału wideo.
rozmawiał: Sebastian Gawłowski


































