Kiepas, Tickmill: Przed nami ostatni tydzień przed Świąteczną flautą

– To był rekordowy tydzień dla warszawskiej giełdy. Po wzrostach, parkiet w Warszawie ostatnio jest jednym z najsilniejszych na świecie. Indeks WIG znalazł się najwyżej w historii, a WIG 20, czyli indeks grupujący 20 największych spółek, znalazł się najwyżej od 2008 r. Ale już ten sam indeks, ale uwzględniający dochody z dywidend wypłaconych przez spółki również był najwyżej w historii – powiedział Marcin Kiepas, analityk Tickmill, w rozmowie z ISBnews TV.

Jego zdaniem, rekordowe są nie tylko indeksy, ale wyceny akcji niektórych spółek, w tym tak znanych jak KGHM, któremu od wielu tygodni pomaga drożejące na świecie miedź i srebro. Rekordowo wysoko też były wyceniane akcje producenta odzieży spółki LPP. Tutaj ewidentnie pomogły lepsze od prognoz wyniki za trzeci kwartał.

– Kończący się tydzień był też bardzo udany dla złotego, który cały czas pozostaje mocny, zwłaszcza w relacji do dolara, który potaniał w okolice 3,60 zł, czyli wrócił w pobliże dołka z września. Jeżeli chodzi o powód takiego spadku, to tutaj ewidentnie mamy dwa czynniki. Z jednej strony jest to ta utrzymująca się siła polskiej waluty. Z drugiej pomogła decyzja amerykańskiego Fedu, który obniżył stopy procentowe – wyjaśnił.

Według niego, wspomniana obniżka stóp w Stanach Zjednoczonych była też jednym z najważniejszych wydarzeń minionego minionego tygodnia i też jednym z ostatnich ważnych wydarzeń w grudniu przed świąteczną przerwą. Rynki jednak jeszcze nie świętują, jeszcze nie przygotowują się do świąt. Przyszły trzeci tydzień grudnia będzie na rynkach takim ostatnim tygodniem aktywnego handlu.

– Dopiero później rynki ugrzęzną w świątecznej flaucie, a aktywny handel wróci dopiero po Nowym Roku. W następnym tygodniu otrzymamy kilka danych z polskiej gospodarki. Na świecie o stopach procentowych będą między innymi decydował Bank Japonii, Europejski Bank Centralny i Bank Anglii – dodał.

Dodatkowo dużo danych, w tym zaległych napłynie z amerykańskiej gospodarki. Między innymi poznamy jak kształtuje się sytuacja na amerykańskim rynku pracy i jak kształtowała się w ostatnim miesiącu inflacja.

– Z uwagi na dane makroekonomiczne i decyzje banków, to będzie ostatni istotny rynkowy element w tym roku. Natomiast później już spodziewamy się wyciszenia emocji przed świętami i w okresie między świątecznym i aktywny handel wróci dopiero po Nowym Roku – podsumował Kiepas.