Jakiego wzrostu PKB oraz inflacji spodziewa się Ministerstwo Finansów

Ministerstwo Finansów (MF) oczekuje w tym roku dynamiki PKB na poziomie 4,9% r/r i 4,6% r/r w kolejnym przy inflacji wynoszącej odpowiednio: 4,3% i 3,3%, powiedział ISBnews.TV główny ekonomista resortu finansów Łukasz Czernicki.

– Wydaje się że po dwóch minionych kwartałach to w kolejnym spodziewamy się wzrostu mniej więcej takiego jak oczekuje rynek i tam jest mediana, która mówi o wzroście na poziomie 5% r/r. My zakładamy, że ta dynamika utrzyma się mniej więcej w tym obszarze – powiedział ISBnews/ISBnews.TV Łukasz Czernicki w kuluarach XXX Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

Dodał, że w poprzednim kwartale mieliśmy wzrost na poziomie 11,1% r/r co wynikało między innymi z efektu niskiej bazy ubiegłego roku.

Polecamy: XXX Forum Ekonomiczne w Karpaczu. Jakie nowe kontrakty negocjuje PGNiG?

– W całym roku oczekujemy dynamiki PKB na poziomie 4,9%, a w przyszłym roku będzie to 4,6%. Z tym, że my w naszych prognozach nie uwzględniamy efektu Krajowego Planu Odbudowy, oczywiście pozytywnego. Ten efekt pozytywny według naszych szacunków to może być w kolejnych latach średnio o 0,4 pkt proc. dodatkowo do oczekiwanych wzrostów PKB – podkreślił główny ekonomista.

Jego zdaniem motorem napędowym wzrostu gospodarczego w najbliższych kwartałach będzie m.in. konsumpcja prywatna, która ostatnio bardzo silnie odbiła po pandemii.

– Ale także to co nas cieszy to fakt, że firmy ruszyły z inwestycjami co widać po danych i one będą miały swój spory wkład w PKB. W tym i kolejnym roku eksport będzie bardzo silny, bo to wynika również z tego, że pandemia zmieniła nieco naszej zwyczaje zakupowe i Polska skorzystała poniekąd na pandemii. Pojawił się bowiem popyt na tzw. dobra trwałe, a my w łańcuchach dostaw jesteśmy bardzo mocno usadowieni jeżeli chodzi o produkcję tych dóbr. Ta dynamika eksportu w kolejnych latach powinna naturalnie zwolnić do około 5% – powiedział Czernicki.

MF podniósł jednocześnie oczekiwania dotyczące inflacji w porównaniu do prognozy kwietniowej.

„Obserwujemy to co się dzieje na rynku i inflacja będzie wyższa. W tym roku będzie to 4.3% a w przyszłym roku 3,3%. Można powiedzieć, że inflacja nieco zaskakuje. Ten efekt związany z odradzającym się popytem, problemami w łańcuchach dostaw on jest dosyć silny i wydaje się trochę przedłużać. Natomiast zakładamy, że w kolejnych latach mimo wszystko inflacja będzie się obniżać i w okolicach 2025 r. Powinniśmy zbliżać się do celu inflacyjnego NBP” – dodał Czernicki.

Resort przewiduje, że NBP w przyszłym roku może rozpocząć cykl podwyżek stóp procentowych.

– MF szanując niezależność NBP nie prowadzi projekcji stóp procentowych, więc ten wzrost jaki znalazł się w projekcie ustawy budżetowej na kolejny rok wynika właściwie z przewidywań rynkowych. W przyszłym roku będziemy mieli prawdopodobnie cykl podwyżek stóp procentowych, które w okolicach 2023 r. – tak jak oczekuje to również rynek – znajdą się na poziomie około 1-proc. – podsumował główny ekonomista.

Rozmowa odbyła się podczas XXX Forum Ekonomicznego w Karpaczu 7-9 wrzesień 2021. Agencja ISBnews była patronem medialnym wydarzenia.

Marek Knitter (ISBnews/ISBnews.TV)

Polecamy nasze podcasty