Bińkowski ZPP: Proces deregulacji trwa, ale urzędy nadal zachowują się kontrowersyjnie

– Jesteśmy w trakcie dyskusji o procesie deregulacji, więc poza tym co dzieje się na poziomie legislacyjnym, warto zwrócić uwagę też na poziom aktywności i praktyki działania administracji publicznej. I tutaj niestety w dalszym ciągu mamy do czynienia z przypadkami kontrowersyjnych praktyk, czy też wręcz praktyk o charakterze no niemal dyskryminacyjnym wobec konkretnych grup przedsiębiorców – Jakub Bińkowski, dyrektor Departamentu Prawa i Legislacji w Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) w rozmowie z ISBnews.TV.

Jego zdaniem przykładem tego typu praktyk jest to, co dzieje się w Poznaniu, gdzie Izba Celno-Skarbowa zdecydowała się zatrzymać ponad 200 000 kartridży z płynami do papierosów elektronicznych. Te produkty były gotowe do wprowadzenia do obrotu już w zasadzie tygodnie, miesiące temu. Tymczasem zostały zatrzymane najpierw do zbadania zgodności składu z ze składnikami na etykiecie.

– W rezultacie tego zadania Izba złożyła na policję zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Policja zdecydowała się umorzyć postępowanie i nie podejmować dalszych czynności, ponieważ okazało się, że te składniki, których na etykiecie brakowało, są składnikami stanowiącymi tajemnicę przedsiębiorstwa. I na tym etapie mieliśmy postępowanie umorzone. Teoretycznie ta partia towaru powinna zostać zwolniona i wprowadzona do obrotu – wyjaśnił.

Mimo to, Izba w dalszym ciągu przyjmuje towar wart ponad półtora miliona złotych. A co najistotniejsze, 1 lipca weszły w życie zmiany w podatku akcyzowym, które każdy z tych produktów, każdy z tych kartridży obciążają dodatkową akcyzą w wysokości 40 zł od każdego urządzenia.

– Więc wartość sprawy idzie tutaj nam w miliony złotych, straty idą nam w miliony złotych. No tutaj w sprawie zaangażowane są dwie spółki, producent i dystrybutor tych kartridży. Jedna z nich tylko oszacowała straty i utracone korzyści na ponad 10 mln zł – podkreślił.

Więcej w materiale wideo.