– Ostatnie dni tego roku mają szansę opłynąć pod znakiem stabilizacji na złotym, stabilizacji na wysokich poziomach, bo kurs euro do złotego jest przy 4,20, a dolar 3,58. Siła złotego wynika cały czas z tego, co się dzieje na rynkach globalnych, czyli słabego dolara. Mamy wciąż dobre sentymenty na rynkach akcji, dobre dane z gospodarki polskiej i dobre perspektywy – powiedział Marek Rogalski, analityk DM BOŚ w komentarzu dla ISBnews.TV.
Jego zdaniem w nowym roku zmienność może być większa, pojawi się bowiem szereg tematów natury geopolitycznej i sytuacji USA. Rynek będzie oczywiście obserwował to, co się dzieje z procesem pokojowym na Ukrainie.
– Mimo dużych chęci i działań strony ukraińskiej i amerykańskiej, nie widać chęci po stronie Rosji, żeby pokój zawrzeć. Więc może tak być, że po raz kolejny nic z tego nie będzie i złoty na tym nieco straci – podsumował Rogalski.


































