Rogalski, DM BOŚ: RPP prawdopodobnie wstrzyma się z decyzją o obniżce stóp procentowych

– Na rynkach zauważalna jest duża nerwowość po weekendowym ataku na Iran. Kluczowym aspektem dla rynków są dwie rzeczy. Pierwszą to, że w odwecie Irańczycy zablokowali cieśninę Ormuz, a to już skutkuje sporym wzrostem cen ropy. Drugą rzeczą jest to, że akcja odwetowa Iranu nie ograniczyła się tylko do terenu Izraela i baz wojskowych USA, ale dotknęła inne kraje arabskie. Iran więc próbuje wciągnąć w konflikt cały Bliski Wschód – powiedział Marek Rogalski, główny analityk rynkowy w DM BOŚ, w cotygodniowym komentarzu dla ISBnews.TV.

Analityk wyjaśnił, że to rodzi obawy o kwestię logistyki, nie tylko dot. ropy, ale całej na terenie Zatoki Perskiej. Kluczowe jest, jak długo potrwa wojna i o co w niej tak naprawdę chodzi. Donald Trump w niedzielę powiedział, że ta operacja może trwać do czterech tygodni. Wydaje się, że może być ona krótsza. Intensywność działań Izraela i USA jest duża. Analityk przewiduje, że wszystkie strony konfliktu będą dążyć do jakiegoś kompromisu.

– Mam wrażenie, że kluczowym aspektem całej układanki jest ropa naftowa i to, komu jest ona z Iranu sprzedawana. Dotychczas ponad 90% dostaw surowca kierowano do Chin. W tym momencie Państwo Środka jest odcięte od irańskiej ropy – wyjaśnił.

Jak stwierdził, reakcja rynków jest wyważona. Było nerwowe otwarcie w niedzielę wieczorem, ropa mocno podrożała, również złoto i srebro. Widać ucieczkę inwestorów w stronę tzw. bezpiecznych przystani. Obecnie dolar drożeje względem wszystkich walut. Dolar kosztuje 3,60 zł, euro 4,23 zł.

Jeżeli chodzi o Polskę – czeka nas posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej oraz przewidywana obniżka stóp procentowych. Czy jednak w obliczu zaistniałej sytuacji geopolitycznej Rada zdecyduje się na obniżkę? Być może wstrzyma się z decyzją do kwietniowego posiedzenia, co mogłoby złotego nieco ustabilizować.