– Kształt Społecznego Funduszu Klimatycznego nie jest jeszcze do końca znany. Mamy ramy, wytyczne, czego ma on dotyczyć, natomiast ministerstwo nie przedstawiło konsultacji społecznych, ani szczegółowych zapisów. Z definicji powinien walczyć m.in. z ubóstwem komunikacyjnym, czy wspierać mieszkańców Polski w całej transformacji energetycznej – powiedział Maciej Mysona, ekspert w Zespole Doradców Gospodarczych TOR w rozmowie z ISBnews.TV podczas XVII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.
Ekspert wyjaśnił, że ubóstwo komunikacyjne to zjawisko, w którym mieszkaniec, kilka osób lub szersza społeczność nie ma możliwości finansowych na zapewnienie sobie swobodnego przemieszczania się do celów codziennej podróży, do pracy, czy szkoły. Fakt, że kogoś nie stać na samochód, jego utrzymanie, czy transport zbiorowy, prowadzi do rezygnacji z wielu podstawowych funkcji społecznych. Z kolei wykluczenie transportowe jest wtedy, gdy nie ma zapewnionej oferty transportu zbiorowego.
– Skupiamy się na zniwelowaniu ubóstwa komunikacyjnego, jednak należy myśleć o tym, jak wesprzeć rejony wykluczone, ponieważ często te same obszary są dotknięte dwoma zjawiskami. Te pieniądze możemy wykorzystać na rozwój transportu kolejowego, regionalnego, autobusowego, ale mamy również duże pole do działania w nowych formach mobilności i tutaj mówimy nie tylko o rowerach elektrycznych, ale także o zwykłych rowerach – dodał.
Podkreślił, że rowery nie są remedium na wszystkie problemy, ale mogą stanowić realną alternatywę dla osób, które poruszają się na krótkich dystansach.
Więcej o Społecznym Funduszu Klimatycznym w rozmowie wideo.
rozmawiała: Dominika Ostrowska
video: Borys Skrzyński


































