Meissner, ISBiznes.pl: co w dieslu kopci? co dalej po dieselgate?

Pamiętacie dieselgate? Był to stary skandal z 2015 roku. Volkswagen został oskarżony o fałszowanie oprogramowania używanego do testowania emisji zanieczyszczeń w swoich samochodach. Wychodziło na to, że  oprogramowanie dawało o wiele mniej, a disle,  zwłaszcza disle Volkswagena kopcił najbardziej. Głównie tlenku azotu. Oprogramowanie zainstalowane przez Volkswagena oceniało tą emisję jako wystarczająco nisko, aby spełniać przepisy dotyczące ochrony środowiska – powiedział Marek Meissner, dziennikarz ISBiznes.pl w cotygodniowym komentarzu dla ISBnews.TV.

Volkswagen zaczął tonąć, więc pracownicy Volkswagena przyznali się do spisku mającego na celu fałszowanie wyników emisji. Firma przyznała się do winy, zapłaciła wysokie grzywny i wycofała około 11 milionów samochodów. Gdzie trzeba było dokonać sporych zmian. W 2019 r. Niemieckie władze oskarżyły 4 dyrektorów tej sprawie, a teraz Sąd Okręgowy w Brunszwiku rozstrzygnął jedną z wynikających z tego spraw, dotyczących właśnie diesla. Czterech dyrektorów Volkswagena zaparkowało na dłużej… – mówi Meissner.

Zapraszamy do wysłuchania całej historii o dieselgate Marka Meissnera