– W trzecim tygodniu września nastroje na globalnych rynkach finansowych kształtowały dwa czynniki. Z jednej strony to sytuacja na Bliskim Wschodzie, generująca wysokie ceny ropy, co pobija do rekordowych poziomów ceny diesla na całym świecie. Drugim czynnikiem były banki centralne, które reagują na ryzyko wzrostu inflacji wynikających z sytuacji na Bliskim Wschodzie i wysokich cen paliw – powiedział Marcin Kiepas, analityk Tickmill, w cotygodniowym komentarzu dla ISBnews.TV.
Bank Anglii nie zmienił stóp procentowych, niemniej utrzymuje jastrzębie nastawienie, co rynek odbiera jako sugestię podwyżek stóp procentowych w kolejnych miesiącach. Podwyżka stóp natomiast pojawiła się w Japonii oraz w USA. Decyzja Fedu nie była zaskoczeniem, ponieważ w Stanach inflacja pozostaje na podwyższonym poziomie. Zasugerowano również, że nie będzie to ostatnia podwyżka w tym roku.
– Decyzja Fedu odbiła się na notowaniach dolara. Obserwowaliśmy jego wyraźne umocnienie, w tym do polskiej waluty – dodał analityk.
Warszawska giełda zachowywała się dosyć spokojnie. Według analityka, żyła ona trochę w oderwaniu od innych światowych giełd. Spółki notowane na warszawskiej giełdzie ogłaszały dobre wyniki za II kw.
A jak działo się w polskiej gospodarce? O tym w materiale wideo.


































