– Kończący się tydzień na rynkach finansowych upłynął w nienajlepszych nastrojach. Głównie za sprawą czynników globalnych. Pogorszenie się sytuacji na Bliskim Wschodzie wywindowało ceny ropy powyżej 100 dolarów za baryłkę. Jednocześnie wzrosły ceny diesla w Stanach Zjednoczonych do rekordowych poziomów. Wysokie ceny diesla obserwujemy także w Polsce – powiedział Marcin Kiepas, analityk Tickmill, w cotygodniowym komentarzu dla ISBnews.TV.
Zaogniona sytuacja na Bliskim Wschodzie i rosnące ceny paliw wywołały obawy o przyszłą inflację. Tym samym windując rentowności długu oraz wzmacniając oczekiwania na podwyżki stóp procentowych. Częściowo te oczekiwania się zmaterializowały, ponieważ Europejski Bank Centralny po raz drugi w tym roku podwyższył stopy procentowe.
– Rosną oczekiwania, że w przyszłym tygodniu Fed podniesie stopy procentowe – dodał analityk.
W Polsce RPP nie wprowadziła żadnych zmian. Prezes NBP poinformował, że do końca roku, a być może nawet do połowy 2027, stopy procentowe w Polsce nie zostaną zmienione. Taka perspektywa wpisuje się w rynkowy konsensus.


































