– Naszym celem jest budowa, uruchomienie i eksploatacja fabryki polskich samochodów. Pierwszy miał się pojawić na polskich drogach w I połowie 2026 r., ale przesuwamy się około półtora roku. Wynika to między innymi z kwestii opóźnień też w finansowaniu ze środków unijnych – powiedział Albert Gryszczuk, prezes Adaptive Motors Poland, Innovation AG, podczas KNM 2025. ISBnews jest partnerem Kongresu.
Według niego, bez środków unijnych fabryka by oczywiście powstała, ale elektromobilność jest jednym z głównych celów budowania nowej gospodarki, tak zwanej gospodarki 5.0. I firma ze swoim projektem chciała trafić właśnie w ten kierunek.
– Adaptive Motors Poland znalazła swój dom w gminie Kleszczów. Jest to województwo łódzkie, zresztą teren poddawany intensywnej transformacji ze względu na bliskie zamknięcie kompleksu energetycznego Bełchatów. Na 18 ha powstanie kompleksowy zakład produkcyjny, który w pierwszej fazie, w pierwszym module będzie gotowy do wytwarzania około 4500 pojazdów rocznie. Początkowe zatrudnienie 200 pracowników, a pomału, do 2035 r., trzy moduły fabryki osiagna zdolność produkcyjną 12 000 pojazdów – zapewnił.
Jego zdaniem, będą to pojazdy gotowe, czyli ewany, furgony oraz pojazdy niekompletne, czyli kabiny z podwoziem do zabudowy, ale również same podwozia, na których można zabudować wszelkiego rodzaju pojazdy.
– Fabryka jest zbudowana według bardzo nowoczesnej koncepcji fabryk przyszłości, które pozwalają na pełną uniwersalność produkcji. Możemy na każdym etapie budowy pojazdu wyjąć go z taśmy, przestawić do strefy Adaptive i zbudować specjalistyczny pojazd dla wojska albo straży pożarnej czy pojazd komunalny na potrzeby klientów – zaznaczył.
Projekt, nazywany Adaptive Factory in Kleszczów 5.0, to capex ok. 600 mln zł. Instytucją finansującą jest Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.
– Nie jest to grant ani pożyczka, tylko te pieniądze zostają zostają przeniesione do spółki w formie wejścia kapitałowego. Czyli Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska ubiera kapelusz venture’s capital. Jednorazowe wejście pieniędzy KPO do Adaptive Motors Poland powoduje, że nie potrzebujemy już żadnych pieniędzy w przyszłości, jeżeli wszystkie założenia biznesowe dotyczące harmonogramu sprzedaży pojazdów, technologii zostają spełnione, to ten projekt sam się finansuje aż przez następne 25 lat – podsumował.


































