– Dalej widać dobre nastroje w przypadku pary euro-złoty. W ubiegłym tygodniu zeszliśmy na nowe minima, w okolice 4,18 zł. Poziomy nienotowane od roku 2018, co pokazuje, że sentyment się utrzymuje. To wciąż zasługa tego, jaki mamy przekaz ze strony Rady Polityki Pieniężnej, a jest on niezmienny, obniżek stóp procentowych nie będzie w perspektywie najbliższych miesięcy. Taki poziom nominalnych stóp sprawia, że spekulanci są zapraszani do tego, aby inwestować na polskiej walucie – powiedział Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ, w cotygodniowym komentarzu dla ISBnews.TV.
Ekspert wspomniał również o dodatkowym elemencie spekulacji wokół sytuacji na Ukrainie. Wybrzmiewają plotki jakoby sprawa rozmów Trumpa z Putinem to kwestia kilku tygodni, więc rynek gra już pod to, że nastąpi rozejm i zacznie się odbudowa zniszczeń. Jak twierdzi Rogalski, byłoby to wsparcie dla europejskiej gospodarki, a także dla naszego złotego.
– Kluczowe dla zachowania polskiej waluty w tym tygodniu będą dane z USA. Mam na myśli odczyty inflacji za styczeń oraz zeznania szefa Fed-u w Kongresie, czyli raport dotyczący sytuacji gospodarczej, sytuacji monetarnej i perspektyw na obniżki stóp procentowych – dodał.
W bieżącym tygodniu spodziewane jest nałożenie 25% stawki celnej na import stali i aluminium do USA oraz wdrożenie tzw. ceł wzajemnych, czyli elementów, które przynajmniej w teorii mogą podbijać inflację.
Po więcej informacji ze świata rynków finansowych zachęcamy do obejrzenia materiału wideo.


































