– Drugi tydzień stycznia przynosi umocnienie polskiej waluty. W poniedziałek rano za dolara płacimy 3,55 zł, a za euro 4,21 zł. Widać popyt na złotego, to wynika po części z tego, że dolar zaczyna ponownie słabnąć, wracają lepsze nastroje na rynki finansowe. Inwestorzy zaczynają uwzględniać kwestię związaną z kolejnymi obniżkami stóp procentowych przez Fed. Oczekuje się bardziej gołębiej polityki ze strony prezesa Kevina Warsha – powiedział Marek Rogalski, analityk DM BOŚ w cotygodniowym komentarzu dla ISBnews.TV.
Wprawdzie Kevin Warsh obejmie swoje stanowisko dopiero w czerwcu, jednak rynek już teraz liczy na obniżkę stóp procentowych. Ponadto, jak określił analityk, pozytywnym czynnikiem umacniającym złotego jest to, że Rada Polityki Pieniężnej wstrzymuje się z obniżkami. Aczkolwiek prezes NBP dał do zrozumienia, że w marcu taka obniżka może się pojawić. W bieżącym tygodniu czekają nas opóźnione dane dot. rynku pracy oraz dane o inflacji.


































