– Początek tygodnia przynosi niewielkie zmiany. Euro pozostaje wokół poziomu 4,37 zł, dolar wokół poziomu 3,90 zł. Atmosfera na rynkach robi się gęsta. Coraz bardziej widać tendencję do kontynuacji zwyżek na rynku ropy. To wynik obaw o napięcia na Bliskim Wschodzie. Inną sprawą jest to, co dzieje się na rynkach akcji. Ostatni tydzień przyniósł zniżkę, zwłaszcza po stronie spółek technologicznych w Stanach. Pojawiły się tam obawy związane z kosztami, jakie może generować AI. Pytania krążą wokół tego, czy nakłady się zwrócą – powiedział Marek Rogalski, główny analityk rynkowy DM BOŚ w cotygodniowym komentarzu dla ISBnews.TV.
W poniedziałek zauważono próbę lekkiego odbicia na indeksach. W tym tygodniu pojawią się dane finansowe spółek za trzeci kwartał. Może ów dane pokażą, że jednak z AI nie jest tak źle. Nerwowość na rynkach akcji może rzutować na wzmocnienie dolara. Niemniej, wydarzenia w Europie, szczególnie we Francji, mogą zrobić zamieszanie na parze euro-złoty.
Zachęcamy do obejrzenia całego komentarza wideo.


































