– Podkreślić należy, że sytuacja na rynku pracy rzeczywiście się pogorszyła w ubiegłym roku. Obserwowaliśmy grupowe zwolnienia, ale przede wszystkim zmniejszoną liczbę ofert pracy. Można powiedzieć, że pogorszyła się płynność na rynku pracy. Stopa bezrobocia nadal pozostaje na niewielkim poziomie, jednak niektóre grupy mają szczególne problemy z wejściem na rynek pracy, w tym młodzi ludzie – powiedział prof. UW dr hab. Jacek Męcina, doradca Zarządu Konfederacji Lewiatan, w rozmowie z ISBnews.TV.
Profesor wskazał, że młodzi zawsze mają większe trudności ze startem zawodowym, gdy płynność na rynku się zmniejsza. Stopa bezrobocia wśród młodych jest oceniana na poziomie 12,5%, a to oznacza, że wydłuża się okres poszukiwania pracy. Trudniej znaleźć pracę marzeń, więc częściej muszą się godzić na pracę w ramach kontraktów lub krótszych projektów.
– Mamy do czynienia z rynkiem pracownika, ale w niektórych segmentach to pracodawca dyktuje warunki – dodał ekspert.
W 2026 r. profesor przewiduje pewne odbicie i poprawę sytuacji, jednak to nastąpi dopiero w drugiej połowie roku.
– W perspektywie dekady wzrośnie znaczenie transformacji technologicznej, a więc automatyzacja i digitalizacja procesów, wykorzystanie sztucznej inteligencji. To oznacza, że kompetencje powtarzalne będą mniej potrzebne. Liczyć się będą kompetencje kognitywne związane z kreatywnością, umiejętnością rozwiązywania problemów. Też te związane z usługami społecznymi, czy opiekuńczymi, bo tutaj człowiek nie może być zastąpiony – wyjaśnił.
Ekspert podsumował, żeby polska gospodarka mogła się dynamicznie rozwijać musi odejść od konkurowania kosztami i wzmacniać produktywność technologiami. Umiejętności cyfrowe i kreatywność będą elementami wyznaczającymi trendy oraz będą ułatwiać znalezienie pracy.


































