Rynek private equity przechodzi korektę. Zasilany jest głównie przez kapitał międzynarodowy. Na polskim rynku większość funduszy miała niższe stopy zwrotu niż w Europie Zachodniej. Ocenia się, że region Europy Centralno-Wschodniej ma trochę wyższe ryzyko niż Europa Zachodnia, a to powinno być odzwierciedlone w stopach zwrotu. Na bazie statystycznych wyników doszło do korekty podaży kapitału na ten region. Dlatego kapitału PE jest mniej niż 5-10 lat temu – ocenił w rozmowie z ISBnews.TV Tomasz Czechowicz, założyciel i partner zarządzający MCI Capital.
– To spowodowało zmniejszenie finansowania PE dla małych i średnich spółek. Uważam, że trzeba inwestować na rynkach gdzie jest mała podaż kapitału i spółek. Historycznie inwestowaliśmy na rynku venture capital – dodał.
A jaka jest przyszłość polskiego rynku kapitałowego? – Trzeba przygotować się na dwa scenariusze. Optymistyczny to taki, że będziemy mieli podwójny cykl wzrostu gospodarczego a pesymistyczny to taki, że będziemy mieli do czynienia z kryzysem. Jeśli popatrzymy, gdzie warto inwestować to region Europy Środkowo-Wschodniej będzie miał wyższy wzrost gospodarczy niż Europy Zachodniej – mówił.
Rozmowa odbyła się podczas Europejskiego Kongresu Finansowego, 3-5 czerwca br. w Sopocie.




































