– Rzeczywiście w Polsce mamy podwyższony wskaźnik inflacji. Ostatni odczyt wyniósł 3,4%. Na pewno nie ma mowy o obniżkach stóp procentowych, o których jeszcze przed wakacjami wspominał prezes NBP. Z kolei inflacja w USA utrzymuje się na poziomie niezmienionym, dosyć wysokim i dalekim od celu. Nowy szef Fedu wraz z komitetem podniósł stopę procentową. Przewiduje się także drugą podwyżkę do końca tego roku – powiedział Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku w rozmowie z ISBnews.TV podczas Kongresu Nowej Mobilności w Katowicach.
Oznacza to, że Polska po raz pierwszy od lat ma stopy procentowe niższe niż USA. Ekonomista ocenił, że ciężko przewidzieć jaką decyzję podejmie Rada Polityki Pieniężnej, nawet jeżeli inflacja w Polsce utrzyma się na wyższym poziomie. Co ciekawe, mimo tej niestabilności na arenie geopolitycznej oraz rosnącej inflacji, nie ma oznak, żeby wpływało to na polskie PKB. W połowie br. wyraźnie było widać jedynie ostrożne korekty prognoz.
– W tym roku mamy steryd w postaci środków europejskich z KPO. Nadal wydajemy te pieniądze. W przyszłym roku będzie ich mniej, więc to może sprawić, że wzrost gospodarczy naszego kraju będzie niższy – stwierdził.
Zachęcamy do obejrzenia całej rozmowy ze świata gospodarki.
rozmawiała: Dominika Ostrowska
video: Borys Skrzyński


































