Głównym problemem nie jest prawo budowlane, ale szereg instytucji funkcjonujących wokół sektora budowlanego, uważa Zbigniew Detyna z Podkarpackiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa. Według niego największym są regionalne oraz generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, które z założenia chronią środowisko, niezależnie od interesów samorządów i inwestorów.